poniedziałek, 25 marca 2013

Soraya: Nawilżanie & dotlenianie, krem wygładzający pod oczy - Testuję z Maliną.

Wygrałam w rozdaniu Maliny serię kosmetyków Soraya, Nawilżanie & Dotlenianie. 

Teraz czas na krem pod oczy, na który najbardziej się cieszyłam a najbardziej mnie zawiódł.

Producent o kosmetyku:



Moja opinia
Działanie:
Bardzo się cieszyłam że będę mogła go przetestować, niestety zawiódł mnie. Faktycznie nawilża ale nic poza tym. Nie redukuje cieni pod oczami i zmarszczek też nie wygładza (podzieliłam się nim z mamą), nie zauważyłyśmy żadnej różnicy, równie dobrze można by smarować pod oczami zwykłym kremem nawilżającym
Konsystencja:
Jest równie lekki jak krem, łatwo się go wsmarowuje.
Zapach:
Jest bezzapachowy :)
Plusy:
- Nawilża
Minusy:

- pewnie już zauważyliście moją manie jeśli chodzi o testy na zwierzętach, Soraya na opakowaniu zamieściła informację "Testowane dermatologicznie", co to oznacz? Wcale nie oznacza to że kosmetyki są wolne od okrucieństwa, oznacza to tylko tyle że kosmetyk był testowany na skórze, ale czy była to skóra ludzka (ochotników), sztuczna, czy zwierzęca nie wiadomo. Postanowiłam poszukać czegoś w sieci i dotarłam do maila który firma Soraya napisała po zadaniu pytania czy testują kosmetyki na zwierzętach. Mail wyglądał następująco: 
"Witam,

Kosmetyki zanim znajdą się w sklepach są przez producenta wysyłane na badania i każdy kosmetyk ma komplet badań. Aplikacyjnych , dermatologicznych, mikrobiologicznych i fizyko - chemicznych.Takie badania mamy w swoim archiwum i jesteśmy tego świadomi ,żę nie zlecaliśmy badań na zwierzętach.

Pozdrawiam

Małgorzata Fabisiak

SORAYA Spółka Akcyjna, ul.Polna 21, 05-250 Radzymin.
Tel: +48 (0)22 358 13 00 Fax: +48 (0)22 358 13 03
Sąd rejestrowy: Sąd Rejonowy dla M.St. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego
Numer KRS: 0000029528
NIP: 521-05-23-942
Wysokość kapitału zakładowego, wpłaconego: 38 289 000,00 PLN"

Moje odczucia na temat tego maila doskonale opisał użytkownik forum z którego mail pochodzi:
"Na mój rozum to: Sami nie prowadzimy testów na zwierzątkach, ale jeśli któreś z laboratoriów, którym zlecamy badania, czyni coś takiego, to nam to wisi... "

(http://forum.hard-core.pl/viewtopic.php?t=25093&p=457478)

Jest to temat z 2008 roku, co ciekawe na jednej z list firm które testują kosmetyki na zwierzętach znalazłam Sorayę w 2012 roku. Muszę się temu wszystkiemu przyjrzeć z bliska i dopiero wtedy zdecyduję czy ten kosmetyk kiedyś jeszcze zakupię. 

Na dzień dzisiejszy przyznaję minusa za "brak króliczka na opakowaniu".

- nie redukuje cieni
-nie spłyca zmarszczek
- najzwyczajniej w świecie NIE DZIAŁA.

Ocena ogólna:
2/6
Cena:
9,19 zł

Soraya: Nawilżanie & dotlenianie, krem regenerujący - Testuję z Maliną.

Wygrałam w rozdaniu Maliny serię kosmetyków Soraya, Nawilżanie & Dotlenianie. 
Teraz zrecenzuję dla was krem regenerujący.

Producent o kosmetyku:




Moja opinia:
Działanie:
Polubiliśmy się od pierwszego użycia. Używałam go rano i wieczorem, moja skóra od pierwszego razu pozostawała cały czas nawilżona (nie mylić z tłustą!), gładziutka jak pupa niemowlaka, mało tego, miałam pod okiem trzy podskórne krostki, widać ich nie było ale czuć jak najbardziej. Po 4 dniach stosowania kremu pozbyłam się ich!
Konsystencja:
Jest bardzo lekki, łatwo się wsmarowuje.
Zapach:
Pachnie zdecydowanie lepiej niż żel, bardziej wyraziście, ale jednak nadal dosyć "chemicznie".
Plusy:
- Ekstra nawilża
- Super dotlenia
- Jest lekki
Minusy:
- pewnie już zauważyliście moją manie jeśli chodzi o testy na zwierzętach, Soraya na opakowaniu zamieściła informację "Testowane dermatologicznie", co to oznacz? Wcale nie oznacza to że kosmetyki są wolne od okrucieństwa, oznacza to tylko tyle że kosmetyk był testowany na skórze, ale czy była to skóra ludzka (ochotników), sztuczna, czy zwierzęca nie wiadomo. Postanowiłam poszukać czegoś w sieci i dotarłam do maila który firma Soraya napisała po zadaniu pytania czy testują kosmetyki na zwierzętach. Mail wyglądał następująco: 
"Witam,

Kosmetyki zanim znajdą się w sklepach są przez producenta wysyłane na badania i każdy kosmetyk ma komplet badań. Aplikacyjnych , dermatologicznych, mikrobiologicznych i fizyko - chemicznych.Takie badania mamy w swoim archiwum i jesteśmy tego świadomi ,żę nie zlecaliśmy badań na zwierzętach.

Pozdrawiam

Małgorzata Fabisiak

SORAYA Spółka Akcyjna, ul.Polna 21, 05-250 Radzymin.
Tel: +48 (0)22 358 13 00 Fax: +48 (0)22 358 13 03
Sąd rejestrowy: Sąd Rejonowy dla M.St. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego
Numer KRS: 0000029528
NIP: 521-05-23-942
Wysokość kapitału zakładowego, wpłaconego: 38 289 000,00 PLN"

Moje odczucia na temat tego maila doskonale opisał użytkownik forum z którego mail pochodzi:
"Na mój rozum to: Sami nie prowadzimy testów na zwierzątkach, ale jeśli któreś z laboratoriów, którym zlecamy badania, czyni coś takiego, to nam to wisi... "

(http://forum.hard-core.pl/viewtopic.php?t=25093&p=457478)

Jest to temat z 2008 roku, co ciekawe na jednej z list firm które testują kosmetyki na zwierzętach znalazłam Sorayę w 2012 roku. Muszę się temu wszystkiemu przyjrzeć z bliska i dopiero wtedy zdecyduję czy ten kosmetyk kiedyś jeszcze zakupię. 

Na dzień dzisiejszy przyznaję minusa za "brak króliczka na opakowaniu".

Ocena ogólna:
5/6
Cena: 15,50 zł



Soraya: Nawilżanie & dotlenianie, żel oczyszczający - Testuję z Maliną.


Wygrałam w rozdaniu Maliny serię kosmetyków Soraya, Nawilżanie & Dotlenianie. 


Sprawozdanie z testu zacznę od żelu :)
Producent o kosmetyku:


Moja opinia:

Działanie:
Świetnie oczyszcza twarz, zaraz po jego zastosowaniu pojawia się uczucie świeżości i nie jest to spowodowane piekącą miętą, jak to często się zdarza. Dodatkowo cera staje się matowa i nawet bez podkładu nie błyszczy się. Świetnie usuwa resztki po makijażu.
Konsystencja:
Żel jest dosyć rzadki, całkiem przyjemnie się pieni, naprawdę bardzo polubiłam nim myć twarz :)
Zapach:
Zapach jest dziwny, nie jest brzydki ale też nie powala na kolana. Sprawia wrażenie bardzo "chemicznego".

Plusy:
- Super odświeża
- Delikatnie się pieni
- Sprawia że twarz się nie błyszczy
Minusy:
- pewnie już zauważyliście moją manie jeśli chodzi o testy na zwierzętach, Soraya na opakowaniu zamieściła informację "Testowane dermatologicznie", co to oznacz? Wcale nie oznacza to że kosmetyki są wolne od okrucieństwa, oznacza to tylko tyle że kosmetyk był testowany na skórze, ale czy była to skóra ludzka (ochotników), sztuczna, czy zwierzęca nie wiadomo. Postanowiłam poszukać czegoś w sieci i dotarłam do maila który firma Soraya napisała po zadaniu pytania czy testują kosmetyki na zwierzętach. Mail wyglądał następująco: 
"Witam,

Kosmetyki zanim znajdą się w sklepach są przez producenta wysyłane na badania i każdy kosmetyk ma komplet badań. Aplikacyjnych , dermatologicznych, mikrobiologicznych i fizyko - chemicznych.Takie badania mamy w swoim archiwum i jesteśmy tego świadomi ,żę nie zlecaliśmy badań na zwierzętach.

Pozdrawiam

Małgorzata Fabisiak

SORAYA Spółka Akcyjna, ul.Polna 21, 05-250 Radzymin.
Tel: +48 (0)22 358 13 00 Fax: +48 (0)22 358 13 03
Sąd rejestrowy: Sąd Rejonowy dla M.St. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego
Numer KRS: 0000029528
NIP: 521-05-23-942
Wysokość kapitału zakładowego, wpłaconego: 38 289 000,00 PLN"

Moje odczucia na temat tego maila doskonale opisał użytkownik forum z którego mail pochodzi:
"Na mój rozum to: Sami nie prowadzimy testów na zwierzątkach, ale jeśli któreś z laboratoriów, którym zlecamy badania, czyni coś takiego, to nam to wisi... "

(http://forum.hard-core.pl/viewtopic.php?t=25093&p=457478)

Jest to temat z 2008 roku, co ciekawe na jednej z list firm które testują kosmetyki na zwierzętach znalazłam Sorayę w 2012 roku. Muszę się temu wszystkiemu przyjrzeć z bliska i dopiero wtedy zdecyduję czy ten kosmetyk kiedyś jeszcze zakupię. 

Na dzień dzisiejszy przyznaję minusa za "brak króliczka na opakowaniu".

Ocena ogólna:
4/6
Cena:
13,50 zł